Bitwa o Śródziemie to wspaniała gra strategiczna cz.4

eneralnie nienawidzę dużych bitew, gdy nie ma całości wojska w gotowości. No cóż, to był mój błąd strategiczny w połączeniu z dobrą strategią przeciwnika. Na szczęście wygrałęm tą bitwę, głównie dzięki czarom globalnym.

No cóż, większą część gry jak już mówiłem wygrywałem, dlatego miałęm więcej czarów (punktów mocy) a każdy dodatkowy czar przy takiej bitwie daje bardzo dużo.. szczególnie, że sporo czarów daje procentowe bonusy na różnych obszarach walki. Generalnie śmieszne jest to troszeczkę, że nie można całości wojska przygotować w ten sposób, ale to także umożliwia rozgrywanie jakiegoś określonego planu walki. Jeżeli zaczynamy przegrywać powiedzmy na lewej flance.. po prostu dorzucamy naszym wojownikom +50% do ataku i +50% do obrony.. z całą pewnością będą o wiele bardziej groźni. Gorzej, jeżeli przeciwnik również wspomoże swoją flankę widząc co się dzieje.. no cóż, w takich przypadkach bardzo się przydaje wojsko w odwodzie. Jak byłem mniejszy zawsze mnie zastanawiało czemu dowódcy nigdy nie rzucają całości wojska do miażdżącego ataku.. no cóż, jeżeli oczywiście walka byłaby chociaż w najmniejszym stopniu wyrównana.

Jeżeli przewaga liczebna była by przygniatająca.. no óćż, nawet nie byłoby potrzeby. Generalnie uwielbiam trzymać konnicę gdzieś z tyłu (oczywiście jej część, większość zwykle rozpoczyna bitwę, jeżeli znajdę gdzieś lukę w pikinierach) i jest to naprawdę spora pomoc w walkach. Jeżeli jacyś wojownicy nie dająsobię rady.. no cóż, po prostu dosyłam tam natychmiastowe wsparcie, które bardzo szybko daje sobie radę. Rzadko się zdarza, że kawaleria nie wystarcza. Wtedy mam jeszcze piechotę, prawda?

Nie ma podobnych artykułów


     




    XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


    Please leave these two fields as-is:

    Protected by Invisible Defender. Showed 403 to 0 bad guys.